Posty

Wilczyca 11-20

----- WILCZYCA ----- Część 2 (rozdziały 11–20) Rozdział 11 – Adam Trójmiasto, marzec 2008 Wczesnowiosenny dzień był chłodny, surowy w typowy dla Gdańska sposób — mokry wiatr wbijał się pod ubranie, niosąc zapach wilgotnego betonu i odległego o kilka kilometrów morza. Szare chmury wisiały nisko nad kampusem Uniwersytetu Gdańskiego na Przymorzu, a powietrze miało w sobie coś pobudzającego i ostrego. Przed biblioteką gwar mieszał się z pośpiechem. Studenci wychodzili z budynku z plikami notatek, dyskutując o zbliżającym się kolokwium, ktoś przemykał z kubkiem gorącej kawy, ogrzewając dłonie. Adam już czekał — stał z rękoma w kieszeniach, skulony lekko przed wiatrem, z tym swoim charakterystycznym uśmiechem, który pojawiał się tylko wtedy, gdy widział Paulinę. Wyglądał, jakby usiłował wyglądać swobodnie, ale zdradzała go iskra ekscytacji w oczach. Szła w jego stronę szybkim, równym krokiem. Torbę miała przerzuconą przez ramię, a jej blond włosy wymykały się pojedynczymi pasmami i ta...