Wilczyca 41-50
----- WILCZYCA ----- Część 5 (rozdziały XLI – L) Rozdział XLI Pierwsza sesja Michała Berlin, luty 2024 Michał klęczał na środku pomieszczenia, zgodnie z poleceniem recepcjonistki. W głowie kotłowały mu się myśli – wiedział, że moment, na który czekał od tak dawna, jest coraz bliżej. Nasłuchiwał każdego szmeru, kroków na korytarzu, delikatnego odgłosu zamykanych drzwi. Każdy dźwięk wydawał się być sygnałem, że Lady Fenriss, Paulina, wkrótce wejdzie do pokoju. W panującej ciszy wydawało mu się, że słyszy nawet gdzieś czyjeś krzyki. Poczuł zimny dreszcz. W jego sercu mieszały się ekscytacja i lęk. To już za chwilę, powtarzał sobie w myślach, a jednocześnie nie mógł przestać zastanawiać się, co przyniesie ten moment. Czuł, że jest blisko spełnienia tego, czego pragnął, ale z drugiej strony – niepewność była wszechobecna. Czy naprawdę był gotowy? Czy zrozumiał w pełni, co oznacza spotkanie z Lady Fenriss? Każdy oddech wydawał się być głośniejszy, każde uderzenie serca coraz mocni...